Strona główna / Poradniki / Opryskiwacz do zimy: jak go przygotować krok po kroku, żeby pompa nie pękła

Opryskiwacz do zimy: jak go przygotować krok po kroku, żeby pompa nie pękła

Opryskiwacz do zimy – ciągnik z opryskiwaczem polowym na polu jesienią

Opryskiwacz do zimy przygotujesz w jedno popołudnie: umyć, spuścić całą wodę, przepłukać układ płynem niezamarzającym, wyjąć i wyczyścić filtry oraz rozpylacze, nasmarować i wstawić pod dach. Najważniejsze jest to, żeby w pompie, zaworach i przewodach nie została woda. Jedna mroźna noc wystarczy, żeby rozsadziła korpus pompy, a naprawa kosztuje wtedy więcej niż cały zimowy przegląd.

Poniżej kolejność, w jakiej warto przygotować opryskiwacz do zimy – od ostatniego oprysku do zamknięcia maszyny w szopie.

Opryskiwacz do zimy krok po kroku

1. Wypłucz zbiornik jeszcze na polu

Po ostatnim zabiegu nie wracaj z resztką cieczy na podwórko. Wlej czystą wodę ze zbiornika płuczącego, przepłucz układ i wypryskaj popłuczyny na tym samym polu, najlepiej tam, gdzie dawka środka była mniejsza. Tak każe rozporządzenie o postępowaniu przy stosowaniu środków ochrony roślin: resztki cieczy rozcieńcza się i zużywa na opryskiwanej powierzchni albo unieszkodliwia zgodnie z przepisami o odpadach.

Lepiej płukać dwa razy mniejszą ilością wody niż raz dużą – tak lepiej rozcieńczysz to, co zostało w zbiorniku.

2. Umyj maszynę z zewnątrz i w środku

Zbiornik przy zimowaniu warto umyć dokładniej niż po zwykłym zabiegu. Wlej wodę z preparatem do mycia opryskiwaczy, włącz mieszadło na kilkanaście minut, potem wypryskaj i przepłucz czystą wodą. Środek myjący usuwa osady, które przez zimę zaschłyby w przewodach i na sitach.

Belkę, koła i ramę umyj z zewnątrz. Pamiętaj o miejscu: opryskiwacz po środkach ochrony roślin myje się co najmniej 30 m od studni, ujęć wody, stawów i rowów, chyba że masz specjalne stanowisko do mycia. Myjką ciśnieniową nie celuj w zawory elektryczne, skrzynki sterujące i złącza kabli – woda wbita pod uszczelki zrobi na wiosnę więcej szkody niż brud.

3. Spuść wodę z całego układu

Otwórz wszystkie korki spustowe: zbiornika głównego, płuczącego, zbiornika na wodę do mycia rąk i filtrów. Uruchom na chwilę sekcje belki, żeby wypchnąć wodę z przewodów.

Najwięcej kłopotu bywa z pompą. Nowsze pompy często nie mają korka spustowego. Wtedy odłącz króciec ssący, włącz WOM na niskich obrotach i pozwól pompie przez kilka minut pracować „na sucho”, aż przestanie wyrzucać wodę. Jeśli masz kompresor, przedmuchaj jeszcze pompę i zawory sprężonym powietrzem.

4. Opryskiwacz do zimy zabezpiecz płynem niezamarzającym

Jeśli maszyna stoi w nieogrzewanej szopie albo pod wiatą, sam spust wody nie wystarczy – w zakamarkach zaworów zawsze coś zostaje. Wlej do zbiornika płyn niezamarzający (w małych opryskiwaczach często wystarczy ok. 10 l, przy dużych maszynach producenci podają nawet 100–150 l), włącz pompę i otwieraj po kolei wszystkie sekcje, mieszadło i zawór płukania, aż płyn pojawi się na rozpylaczach.

Dokładną ilość i rodzaj płynu znajdziesz w instrukcji maszyny. Płyn zbierz do kanistrów – nadaje się do ponownego użycia za rok, a zużyty oddaj jako odpad, nie wylewaj na ziemię.

5. Wyjmij filtry i rozpylacze

Zdemontuj sito wlewowe, filtr ssący, filtr tłoczny i filtry przy rozpylaczach. Rozpylacze wykręć razem z kołpakami i uszczelkami. Umyj je w wodzie (rozpylaczy nigdy nie przetykaj drutem ani gwoździem – zniszczysz otwór), wysusz i schowaj razem w jednym pudełku, podpisanym, z którego opryskiwacza pochodzą.

To dobry moment na przegląd. Rozpylacze z wyraźnie większym wydatkiem niż reszta albo z krzywym strumieniem wymień od razu, nie na wiosnę. Przy okazji zwróć uwagę na rozmiar sit: oczka filtra po stronie tłocznej pompy muszą być mniejsze niż otwory najmniejszych rozpylaczy, jakich używasz – tego wymaga rozporządzenie w sprawie wymagań technicznych dla opryskiwaczy.

6. Sprawdź przewody, manometr i uszczelki

Przejrzyj wszystkie węże. Spękane, sparciałe albo przetarte o ramę zapisz do wymiany – zimą części są dostępne od ręki, a w marcu wszyscy szukają ich naraz. Sprawdź, czy manometr wraca do zera i czy szybka nie jest pęknięta. Uszczelki przy zaworach przetrzyj i lekko natłuść smarem silikonowym.

7. Nasmaruj i zabezpiecz

Przejdź wszystkie punkty smarowania według instrukcji: wałek przegubowo-teleskopowy, przeguby belki, zawiasy, siłowniki. Tłoczyska siłowników zostaw złożone albo pokryj smarem, żeby nie złapały korozji. Olej w pompie (w pompach tłokowo-membranowych) sprawdź – jeśli jest mleczny, membrana mogła przepuścić wodę i trzeba ją wymienić przed sezonem.

8. Gdzie postawić opryskiwacz do zimy

Opryskiwacz najlepiej zimuje w suchym, zamkniętym pomieszczeniu. Belkę złóż i oprzyj na podporach, ciągany opryskiwacz postaw na klockach albo podnieś koła, żeby opony nie stały miesiącami w jednym miejscu. Komputer sterujący i panel z kabiny zdejmij i trzymaj w domu – wilgoć i mróz szkodzą elektronice. Zbiornik zostaw otwarty, żeby wysechł i nie śmierdział na wiosnę.

Opryskiwacz do zimy – najczęstsze błędy

  • „Spuściłem wodę, wystarczy”. W zaworach sekcyjnych, regulatorze ciśnienia i dolnej części pompy zawsze zostaje trochę wody. To właśnie te elementy pękają najczęściej.
  • Odkładanie mycia na wiosnę. Resztki środka przez zimę zasychają w filtrach i przewodach. Na wiosnę zatkane rozpylacze, nierówny oprysk, a przy zmianie uprawy – ryzyko uszkodzenia roślin pozostałością herbicydu.
  • Mycie przy studni na podwórku. Wygodne, ale niezgodne z przepisami i ryzykowne dla wody, którą pijesz.
  • Brak opisu części. Rozpylacze z kilku maszyn wrzucone do jednego wiadra to wiosną zgadywanie, co gdzie pasuje.
  • Elektronika zostawiona w zimnej szopie. Wyświetlacz i złącza po zimie potrafią odmówić pracy akurat w dniu pierwszego zabiegu.

Zimą sprawdź też termin badania technicznego

Opryskiwacz polowy trzeba badać nie rzadziej niż co 3 lata, a pierwsze badanie nowej maszyny wykonuje się najpóźniej 5 lat od zakupu (podstawa: rozporządzenie w sprawie sprawności technicznej sprzętu do stosowania środków ochrony roślin). Zajrzyj na znak kontrolny na opryskiwaczu. Jeśli ważność kończy się wiosną, umów badanie na przedwiośnie, zanim stacje kontroli będą zawalone pracą. Jeśli dobrze przygotujesz opryskiwacz do zimy, na badaniu obejdzie się bez poprawek.

Jesienne prace w gospodarstwie to nie tylko maszyny. Sprawdź, jak przechowywać zboże, żeby nie tracić na wilgotności, i do kiedy obowiązują terminy jesiennego nawożenia azotem. Więcej porad o sprzęcie znajdziesz w dziale Maszyny rolnicze.

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *